Wyjeżdżamy parę minut po 14 i spokojnym tempem jedziemy w kierunku Bielawy. Jadąc przez miasto jest mglisto,ale pomiędzy Dzierżoniowem a Bielawą powoli zaczyna się pokazywać słońce :)
Wjeżdżamy do Bielawy,ale nie jedziemy przez miasto,tylko obwodnicą,będziemy mieli znacznie szybciej aniżeli jechać przez centrum. Jadąc obwodnicą wypogadza się,a chmury zostają poniżej,na szczycie będzie ciekawie.
Wjeżdżając w osiedle Południowe leżące u stóp Parkowej góry mamy nad głową bezchmurne niebo. Na chwilę się zatrzymujemy przy Cegielni,by zrobić jakieś zdjęcie.
Przed 16 docieramy na szczyt i od razu wchodzimy na wieżę widokową,by nie marnować czasu.
Na wieży 30 minutowa sesja foto. Warunki świetne,jest bardzo niska inwersja,ale niestety wieża nie wystaje całkowicie ponad drzewa,ale i tak widoki z niej są znośne.
| Widok na Masyw Ślęży |
| Po środku Łysa Góra(364 m n.p.m.) |
| Góry Sowie |
W kierunku Sudetów Wschodnich niestety prawie nic nie widać,ponieważ zasłaniają drzewa :/ Gdzieś w dali między gałęziami bardzo ładnie jest widoczny Masyw Śnieżnika,gdyby nie te gałęzie mielibyśmy super widok na większą część Sudetów Wschodnich ;)
| W dali Masyw Śnieżnika |
Ponad chmury wystaje nawet wieża kościoła pw Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny :)
Jeszcze widok na Masyw Ślęży.
Zwijamy sprzęt foto i schodzimy z wieży. Na szczycie siedzimy jeszcze jakieś pół godziny i rozpoczynamy zjazd.
Poniżej ponownie jest gęsta mgła. Postanawiamy jeszcze podjechać nad zalew Bielawski,by wykonać jakieś nocne zdjęcie. Nad zalewem początkowo mamy nad głową gwiazdy,ale z czasem nachodzi mgła,zatem tylko jedna fotka.
Pora wracać do domu. Powrót po nocy w gęstej mgle. Do domu docieramy po 19.
Jesteśmy niezwykle zadowoleni z tego wypadu. Warunki dopisały :)
Dziękuję za uwagę,Pozdrawiam !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz