Autobus do Rościszowa mamy o godzinie 8:23. Z domu wychodzę równo o 8. Kolega dociera na przystanek 15 minut po mnie i oczekujemy już na autobus. Z rana trzyma ładny mrozik ;) Autobus podjeżdża o 8:25 i jedziemy już do Rościszowa. Na miejscu wysiadamy przed 9 i rozpoczynamy wędrówkę. Pogoda jest rewelacyjna :)
Po 30 minutach docieramy do dawnej Bacówki. Tam robimy kilkuminutową przerwę.
I rozpoczynamy podejście stokiem narciarskim na szczyt Wielkiej Sowy. Po drodze robimy mnóstwo zdjęć.
| Strzegom i Krzyżowa góra(358 m n.p.m.) |
| Masyw Ślęży |
Po godzinie czasu docieramy na szczyt. Warunki są genialne. Na szczycie jedno zdjęcie i od razu postanawiamy wejść na wieżę widokową.
| Wielka Sowa - 29.12.2016 |
Na wieży godzinna sesja foto. A widoki takie,że nie wiadomo gdzie wzrok kierować :) Pierwsze zdjęcia wykonuję w kierunku Sudetów Wschodnich.
| W dali Masyw Keprnika i widoczna wieża na Pradziadzie |
| Masyw Śnieżnika |
Ładnie jest widoczny obłok kondensacyjny Elektrowni Opole.
Rewelacyjnie widać także Karkonosze :)
Fotografuję również inne kierunki.
| W dali Góry Izerskie |
| W dali Góry Opawskie |
| Masyw Ślęży |
| W dali Góry Orlickie |
W linii prostej za Trójgarbem w górach Wałbrzyskich widać było daleko na horyzoncie obłok kondensacyjny Niemieckiej Elektrowni Boxberg odległy o 157 km :)
Po zejściu z wieży robimy godzinny popas na szczycie. Pogoda nadal rewelacyjna. Ale trzeba powoli schodzić. Postanawiamy zejść szlakiem koloru pomarańczowego na Kozie Siodło,a następnie niebieskim do platformy widokowej pod Kozią Równią. Po drodze oczywiście chwilowe przerwy na zdjęcia ;)
| Kozie Siodło - 885 m n.p.m. |
Potem chowam aparat do plecaka i niemal resztę trasy zbiegamy,by zdążyć na autobus odjeżdżający z Kamionek o 15:20. Do domu docieramy parę minut po 16. Był to niezwykle owocny wypad :)
Dziękuję za uwagę,Pozdrawiam !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz